Czy warto ubezpieczać rower?

Jeżeli chodzi o ubezpieczenia, to zwykle koncentrujemy się na wykupieniu polisy, jeśli chodzi o mieszkanie albo samochód. Oczywiście w tym ostatnim przypadku mamy obowiązek, choć można się też zdecydować na autocasco. Mało kto jednak pamięta o tym, że warto niejednokrotnie wybrać ubezpieczenie roweru od kradzieży. Okazuje się też, że statystycznie coraz większa ilość polskich konsumentów decyduje się na skorzystanie z takich usług, bo coraz częściej wchodzimy w posiadanie rzeczywiście kosztownych rowerów.

W takiej sytuacji warto ubezpieczyć rower?

Przede wszystkim więc powinniśmy skoncentrować się na takich ubezpieczeniach, jeżeli mamy pewność, iż rower przedstawia bardzo dużą wartość. Jeżeli jesteś zagorzałym amatorem rowerowych przejażdżek, a dysponujesz sprzętem rzeczywiście bardzo drogim, to na pewno może on się znaleźć na celowniku złodziei. Jeżeli nie trzymasz też roweru w bardzo dobrze zabezpieczonym miejscu i jest to na przykład piwnica w bloku spółdzielczym, to na pewno warto zdecydować się na wykupienie ubezpieczenia. Zauważmy, że bardzo nowoczesne rowery mogą niejednokrotnie kosztować nawet więcej, aniżeli używany samochód. Niczym dziwnym nie są rowery, które kosztują kilka tysięcy zł, gwarantujące rzeczywiście bardzo komfortową jazdę. Najlepiej więc przejrzeć kilka ofert ubezpieczeniowych.

Jak dopasować ubezpieczenie do naszych potrzeb?

Oczywiście w dzisiejszych czasach będziemy mieli sprawę ułatwioną, ponieważ jest cała masa rozmaitych firm ubezpieczeniowych, które będą nam gwarantowały różne pakiety ubezpieczeń. Dodatkowo jeszcze ubezpieczenie roweru od kradzieży mamy gwarantowane poprzez internet. Nie trzeba się nawet spotykać z agentem, a dodatkowo dostępne są również kalkulatory online. Jest to jedno z najbardziej wygodnych obecnie rozwiązań w przypadku wybrania ubezpieczenia. Oczywiście dużo też będzie zależało od tego, jaką składkę wybieramy. Wysokość ubezpieczenia jest także uzależniona od wartości roweru, ale również jego wieku no i oczywiście sposobu użytkowania.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *